Menu

Krzywe, koślawe, kanciaste rysunki

Refleksyjnie i rysunkowo

Ojeju ojeju

zdrowiej

ojeju_ojeju

Nieważne kim jestem, co robię, co czuję, jeśli ciągle w oczach rozmówcy widzę nierozgarniętą, niezrównoważoną, niesamodzielną idiotkę. Blondynkę z żartów. Babę za kółkiem ze stereotypu. Mój cień, moje alter ego, moją wirtualną siostrę-bliźniaczkę, odbicie w lustrze, które targam za sobą jak balast od kiedy pamiętam, bo gdybym jej nie targała, jak miałabym zrozumieć, co widzą ci, którzy na mnie patrzą i dlaczego reagują na mnie tak, jak reagują? Czasem mylę ją z samą sobą.

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • lvajxi03

    A te ich reakcje są ważne, bo...

  • Gość: [zdrowiej] *.dynamic.chello.pl

    To jest pytanie? ...są ważne bo mamy neurony lustrzane i jesteśmy społecznym gatunkiem?

  • lvajxi03

    Dlatego trzeba z nich zrezygnować i wybrać nowych :)

  • Gość: [wessling] *.tbcn.telia.com

    Nieważne kim jestem, co robię, co czuję, jeśli ciągle w oczach rozmówcy widzę przystojnego, zadbanego i elokwentnego supermana. Twardziela z filmów akcji. Bajkowego księcia na białym rumaku. Mój cień, moje alter ego, mojego wirtualnego brata-bliźniaka, odbicie w ciemnej szybie Porsche Carrera :)
    Tak, przeważnie, widzą to faceci. Sama wiesz jak bardzo im się tylko wydaje. Mylą się dokładnie w takim samym stopniu... w jakim Ty się mylisz. ;)

  • zdrowiej

    Ładnie to odwróciłeś! Dzięki za to :) No i tak łazimy po tym świecie w oparach własnych złudzeń na własny temat, hehe :) Może ja mam łatwiej, bo dla mnie rozwój osobisty oznacza poczuć się lepiej i raźniej i pewniej (juuupiii!). A facet żeby dojrzeć musiałby przyznać, że czasem bywa do kitu i że jego dobre samopoczucie nie jest centralną sprawą w życiu reszty świata.

    lvajxi03 - mądrze mówisz. To rzeczywiście powalająco logiczny wniosek - znaleźć nowych - i zgadzam się z tobą w stu procentach, nawet sobie trochę nowych wybrałam i jakiś czas temu zmieniłam, tylko mi stare oprogramowanie nie nadąża z aktualizacją i ciągle - nawykowo - muszę sprawdzać, czy przypadkiem ci nowi nie myślą, że jednak jestem podczłowiekiem. I nadal mnie zaskakuje, że mnie poważnie traktują, jak dorosłego, kompetentnego, poważnego, ciekawego partnera. No ale to w sumie dobra wiadomość, nie?

© Krzywe, koślawe, kanciaste rysunki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci